Maksymalne wyciśnięcie mocy z linka pozycjonującego
Każdy pozycjoner wie, iż odnośniki to kamień węgielny pozycjonowania strony w Google. Nie ma drugiego takiego elementu, który tak determinująco oddziałuje na ranking witryny WWW w rankingu wyszukiwarki Google. Można rozwodzić się o dobrej jakości treści, odpowiedniej optymalizacji strony. Natomiast te elementy mają wpływ w zaledwie paru % na ocenę pozycjonowanej witryny.

Linki to baza pozycjonowania i szybko się to nie zmieni. Bez linków nie jest możliwe ustalenie rankingu poszczególnych serwisów w wyszukiwarce. Linki funkcjonują jak przypisy w literaturze. Im więcej osób cytuje daną pozycję, tym autor jest bardziej ceniony przez grono naukowe. Identycznie jest z Google. Im większa liczba odnośników prowadzi do twojej witryny tym lepiej. Nie będziemy rozpisywali się w tym momencie o jakości odnośników, to już jest elementarz. Ale należy zastanowić się na maksymalnym wykorzystaniem takich odnośników. Po pierwsze należy je za indeksować. Możemy utworzyć dziesiątki odnośników, które są niewidoczne dla robotów Google, a zatem nie wpłyną na ranking naszej witryny internetowej. Najprościej można to zrobić przez podlinkowanie wartościowych odnośników przez inne, które można utworzyć programem. Takie odnośniki są słabej jakości, lecz akurat aby wypromować nasz docelowy odnośnik w Google. Należy pamiętać o proporcjach. Na jeden odnośnik docelowy warto stworzyć mniej więcej 30 odnośników słabej jakości. Wówczas mamy bardzo wysokie prawdopodobieństwa, iż stworzony odnośnik będzie zaindeksowany w Google.
Maksymalne wyciśnięcie mocy z linka pozycjonującego
Zobacz również: Kupno i sprzedaż wozów
Menu